Piece |Lekarze Jelenia Góra |filmy online
„tnogły władze wojewódzkie nie tylko przyznając specjalne priorytety, ale także zapewniając faktyczne otrzymanie materiałów i przysyłając 28 ekip remontowych. Dawniej nie było mowy o żadnej pomocy, później były pieniądze i słownie głoszone priorytety bez pokrycia, teraz pomoc była rzeczywista. Jest więc lepiej. Ale przecież wymusiły to ,,lepiej" wyjątkowo tragiczne wydarzenia. Oto paradoks Bez tragedii — byłoby z tym gorzej...
Plan remontów obiektów stanowiących własność miasta na 1983 rok obejmuje m. in. 133 budynki mieszkalne, 15 szkół, 2 obiekty służby zdrowia, 24 drogi. Przeznacza się na to 215 milionów złotych. Dodajmy do tego obiekty będące własnością kopalń i innych zakładów pracy, kamienice i domy prywatne, w których również zaplanowano remonty. Z samego tylko funduszu szkód_górniczych przeznacza się na remonty w 1983 roku 163 min złotych.
Mimo iż liczby te wyglądają imponująco, zaś administracja niejednego miasta oszalałaby ze SZCZQścia mając takie możliwości, w urzędach Bytomia nikt się nie cieszy. Mówią, że potrzeby są trzy, może nawet czterokrotnie większe. —
Jeśli we władzach miejskich „nikt się nie cieszy" to jak można mówić o rozproszeniu obaw przeciętnych obywateli A takie zadanie stawiają sobie m. in właśnie — miejskie władze. Mieszkańcy Bytomia są szczególnie odporni na „przekonywanie". Doświadczyli w, przeszłości tylu kłamstw oficjalnych że wszystko w porządku, że nie ma najmniejszych obaw, że miasto stać będzie jak skała...“(3)
pudełka tekturowe |Dema Gier |wyprawy nepal
„tnogły władze wojewódzkie nie tylko przyznając specjalne priorytety, ale także zapewniając faktyczne otrzymanie materiałów i przysyłając 28 ekip remontowych. Dawniej nie było mowy o żadnej pomocy, później były pieniądze i słownie głoszone priorytety bez pokrycia, teraz pomoc była rzeczywista. Jest więc lepiej. Ale przecież wymusiły to ,,lepiej" wyjątkowo tragiczne wydarzenia. Oto paradoks Bez tragedii — byłoby z tym gorzej...
Plan remontów obiektów stanowiących własność miasta na 1983 rok obejmuje m. in. 133 budynki mieszkalne, 15 szkół, 2 obiekty służby zdrowia, 24 drogi. Przeznacza się na to 215 milionów złotych. Dodajmy do tego obiekty będące własnością kopalń i innych zakładów pracy, kamienice i domy prywatne, w których również zaplanowano remonty. Z samego tylko funduszu szkód_górniczych przeznacza się na remonty w 1983 roku 163 min złotych.
Mimo iż liczby te wyglądają imponująco, zaś administracja niejednego miasta oszalałaby ze SZCZQścia mając takie możliwości, w urzędach Bytomia nikt się nie cieszy. Mówią, że potrzeby są trzy, może nawet czterokrotnie większe. —
Jeśli we władzach miejskich „nikt się nie cieszy" to jak można mówić o rozproszeniu obaw przeciętnych obywateli A takie zadanie stawiają sobie m. in właśnie — miejskie władze. Mieszkańcy Bytomia są szczególnie odporni na „przekonywanie". Doświadczyli w, przeszłości tylu kłamstw oficjalnych że wszystko w porządku, że nie ma najmniejszych obaw, że miasto stać będzie jak skała...“(3)
pudełka tekturowe |Dema Gier |wyprawy nepal